wtorek, 20 stycznia 2015

" Alkoholizm - tragedia dla rodziny "

Czym jest alkoholizm?

Alkoholizm, choroba alkoholowa, uzależnienie od alkoholu, toksykomania alkoholowa – zaburzenie polegające na utracie kontroli nad ilością spożywanego alkoholu. Jest to choroba woli.

Kogo najbardziej dotyka choroba alkoholowa? 

Alkoholizm najgorszy w swych skutkach jest wtedy gdy pojawia się w rodzinie. Tragiczne jest gdy jedno z rodziców (matka lub ojciec) jest uzależnione od alkoholu. Co wynika z uzależnienia jednego z rodziców ? Zaniedbane dzieci, brak pieniędzy na to by spełnić podstawowe potrzeby, kłótnie, czasem nawet przemoc, problemy z prawem, wykluczenie społeczne. 

Jak rozpoznać, że ktoś jest uzależniony?

Niestety alkoholizm zaczyna się już od przysłowiowego piwka po pracy. W tej chorobie nie chodzi tyle o ilość spożywanego alkoholu jak o systematyczność w jego spożywaniu. Na początku jedno piwko po pracy dziennie a po na przykład roku jedno już nie daje satysfakcji i muszą być dwa, trzy, itd.

Stadia choroby alkoholowej :

1. Faza wstępna prealkoholowa, trwająca od kilku miesięcy do kilku lat, zaczyna się od konwencjonalnego stylu picia. Człowiek odkrywa, że picie alkoholu nie tylko daje przyjemne doznania, ale także łagodzi przykre stany emocjonalne. Wzrasta tolerancja na alkohol.
2. Faza ostrzegawcza zaczyna się w momencie pojawienia się luk pamięciowych – palimpsestów.
3. Faza krytyczna rozpoczyna się od utraty kontroli nad piciem.
4. Faza przewlekła zaczyna się wraz z wystąpieniem wielodniowych ciągów.


Dlaczego o tym piszę ? Przecież to tak typowy i wręcz oklepany temat wśród Polaków... Może i typowy, może i oklepany, ale chciałabym Wam uświadomić, ze choroba ta może spotkać każdego z nas. Zarówno ułożonego profesora jak i osobę biedną i bez wykształcenia. Zarówno osobę prawą i godną przykładu jak i przestępcę. Pamiętajcie to i uświadomcie sobie fakt, że wpaść w sidła alkoholizmu jest bardzo łatwo, ale o wiele trudniej jest wyjść z tej choroby. Bądźcie czujni i nie dajcie zamienić swojego życia, ani życia Waszych bliskich w "piekło".



1 komentarz:

  1. Piękne zdanie na początku -ALKOHOL POTRAFI ROZWIĄZAĆ WIELE RZECZY ;RODZINY, MAŁŻEŃSTWA,PRZYJAŻNIE. NIE ROZWIĄZUJE JEDYNIE PROBLEMÓW .Za bardzo nie wiem co napisać i jak tu się udzielić ,no cóż ciężko tak pisać o czymś czego nie ma w moim życiu (na szczęście ,bo w życiu każdego człowieka różnie bywa i na samo dno dostać się bardzo łatwo )Długo się zastanawiałam co tu mądrego i szczerego napisać .
    Do dziś spora część ludzi patrzy na alkoholizm w kategoriach moralnych. jest to według nich grzech, który jak trąd niszczy ducha i ciało. Dla wielu osób jest dowodem słabego charakteru i upadku moralnego. Wielu ludzi nie uznaje potrzeby leczenia alkoholików. Jednak czy to się komuś podoba bądź nie, alkoholizm jest chorobą, chorobą niezawinioną. Chodz ja nie wiem czy powinno się to nazywać chorobą czy raczej własnym wyborem .Bo przecież sięgając po alkohol sam po niego sięgasz masz wybór i wiesz do czego prowadzi częste picie alkoholu ,a np chorzy na raka tu już wyboru nie mają .Stąd właśnie moje takie porównanie. Wiem tyle co zapewne każdy na temat tej choroby (chodz według mnie to bardziej wybór osoby ,która sięga z własnej woli po alkohol ).Bo przecież każdy ma jakieś problemy itp sprawy na głowie z którymi czasem nie może sobie poradzić ,ale czy warto od razu sięgać po alkohol .Nie mam zielonego pojęcia od czego to zależy . Może od psychiki każdego człowieka ? nie wiem . Uzależnienie psychiczne polega na potrzebie picia alkoholu dla poprawy samopoczucia. Ja szczerze współczuję takim ludziom ,ale to oni mają wybór ,co dalej?,czy chęci zmiany są i chodz mała nadzieja na leczenie odwykowe istnieje .Osoby ,które są obok owszem są cenne i potrzebne ,ale jeśli alkoholik nie chcę się zmienić ,dalej sięga po alkohol ,nie chcę się leczyć .Trwa to latami ,zaczynają się kłótnie ,wyzwiska, przemoc to moje pytanie brzmi czy warto? ,do czego zmierzam jak nic nie zmienię bo to on nie chcę się zmienić .Nie chcę mojej pomocy którą dałam mu na otwartej dłoni.Czy warto narażać siebie ,a jeśli ma się dzieci co jeśli on również zaczną być bite .Aż mi ciarki przeszły -dzieci zawsze mają w tym swój udział widzą to wszystko, a czasem nawet w tej przemocy uczestniczą . Alkoholizm jest jedną z najczęstszych chorób, które dotykają polskie społeczeństwo. Jest jednocześnie jedną z tych chorób, o których statystyczny Polak posiada zupełnie niewystarczającą wiedzę. Wielu naszych rodaków nie wie, że alkoholikiem może być np. ktoś, kto dosyć rzadko pije alkohol, albo szesnastoletni licealista, który ma (na razie) bardzo dobre stopnie w szkole. Najbardziej klasyczny i nadal funkcjonujący obraz człowieka uzależnionego to osoba, która utraciła już wszystko: zdrowie, rodzinę, pracę, dom i która codziennie zatacza się na ulicy lub leży na ziemi w stanie upojenia alkoholowego. A to nie prawda!! .Alkoholikiem może być osoba sławna, cieszący się dobrą opinią lekarz,czy adwokat . Uzależnienie od alkoholu niszczy człowieka we wszystkich sferach jego człowieczeństwa i jego aktywności. Prowadzi do degradacji życia psychicznego, duchowego, moralnego i religijnego. Powoduje stopniową utratę wolności i odpowiedzialności za swoje czyny spowodowane upojeniem alkoholowym .Człowiek mówi ,robi,rzeczy których nie zrobiłby na trzeżwo. Zwykle alkohol prowadzi do śmierci która przychodzi wcześniej: na skutek miażdżycy, marskości wątroby, wypadku przy pracy czy w ruchu drogowym, na skutek samobójstwa czy innych przyczyn, które często nie są nawet zdiagnozowane jako konsekwencja choroby alkoholowej. Dlatego powinniśmy się głęboko zastanowić jak coraz częściej sięgamy po alkohol .Zadajmy sobie pytanie czy warto i ile jesteśmy w stanie poświęcić. Żeby potem nie mówić sobie dlaczego ,dlaczego mnie to spotkało .

    OdpowiedzUsuń