środa, 18 lutego 2015

"Kuracja przeciw wypadaniu włosów - kompres z żółtek, olejku rycynowego oraz nafty kosmetycznej."

Mam długie włosy ale od jakiegoś czasu strasznie mi wypadają. Z mojego pięknego warkocza
została mi połowa... Postanowiłam poradzić się, poszperać w necie i uzyskałam przepis na kompres z żółtek jaj, olejku rycynowego oraz nafty kosmetycznej. 


Kompres z żółtek jaj, olejku rycynowego oraz nafty kosmetycznej jest uniwersalny do każdego rodzaju włosów i stosuje się go 1 raz w tygodniu, a pierwsze efekty zauważamy około 2 miesięcy stosowania kuracji!!!


Kilka informacji o stosowanych składnikach kompresu:
1) Żółtko jaja zawiera wiele witamin i mikroelementów ( witamina: A, D, E, K, C, B1, B2, PP, B6, B12, błonnik pokarmowy, kwasy omega-3 i omega-6 oraz minerały: magnez, fosfor, wapń, żelazo, kwas foliowy, potas, cynk, sód, miedź, selen).
2) Olejek rycynowy dostępny w aptece, odżywia i wygładza włosy, powoduje, że nabierają blasku. Zawiera gliceryny kwasowe, które regenerują i wzmacniają włosy.
3) Nafta kosmetyczna dostępna jest w niektórych drogeriach i aptekach. Zapobiega elektryzowaniu, zwiększa połysk i elastyczność włosów, ułatwia rozczesywanie. 



(Ja dodatkowo postanowiłam brać witaminy na włosy, skórę i paznokcie.)

Składniki:
- 2 żółtka ( jeśli włosy są krótkie to jedno )
- 1 łyżeczka olejku rycynowego
- 1 łyżeczka nafty kosmetycznej

Przygotowanie:
Wymieszać składniki. Miksturę wetrzeć w świeżo umyte i osuszone ręcznikiem włosy. Zwinąć włosy w np. koczek lub spiąć spinką i nałożyć na głowę foliowy worek lub czepek. Na koniec owinąć głowę ręcznikiem. Kompres trzymać przez 1 godzinę. Następnie spłukać wodą, po czym umyć szamponem 2-3 razy. 



Wrażenia i efekty:

Dzień pierwszy:
Po nałożeniu ręcznika wyczułam przyjemne ciepło. Po godzinie zmyłam miksturę. Zapach włosów neutralny. Po pierwszym myciu włosy były matowe, po drugim już było ok. Osuszyłam ręcznikiem o popryskałam jedwabiem w sprayu ( świetny do rozczesywania ). Mimo, że włosy były bardziej poplątane niż po zwykłym myciu rozczesywało je się całkiem dobrze ( spodziewałam się walki :P ). Po wyschnięciu : włosy mięciutkie, błyszczące, naelektryzowane ( jak zwykle). 

Tydzień drugi:   brak

Tydzień trzeci:

Fotorelacja:







Po nałożeniu ręcznika od razu poczułam ciepło - podobnie jak ostatnio. Myłam dwa razy włosy, ponieważ ciężko zmyć maseczkę :) Włosy po umyciu matowe , ale użyłam jedwabiu w sprayu co ułatwiło rozczesanie.  Trudno się rozczesywało mimo jedwabiu, dlatego za tydzień umyję włosy trzy razy. Włosy przy czesaniu wypadały jak zwykle, nadal bardzo intensywnie. Włosy po wyschnięciu przyjemne w dotyku , naelektryzowane jak zwykle. Wypadają ja wcześniej - kwestia bez zmian . Zmieniłam witaminy na specjalne zapisane przez lekarza. 

Tydzień czwarty:

Podobnie jak w poprzednich , włosy nadal intensywnie wypadają. Zmieniłam szampon i dzięki niemu kompres zmywa się dużo łatwiej. Włosy dziś rano były puszyste, dzięki czemu optycznie zwiększyła się ich ilość. Przedstawiam Wam na zdjęciu poniżej suplementy diety jakie przepisała mi lekarka - zbiór wszystkich mikroelementów. Przedstawiam też nowe nabyte kosmetyki z firmy Avon , oczywiście do włosów: szampon odżywczy z kompleksem z Nutri oraz kuracja w sprayu "Natychmiastowa naprawa" do włosów zniszczonych z jedwabiem. 



Tydzień piąty:

Włosy nadal intensywnie wypadają, jeśli chodzi o kurację to wrażenia takie same jak w poprzednich tygodniach. Dzisiaj pokazuję Wam na zdjęciu o jakim stopniu mam problem z wypadaniem włosów. Oto zdjęcie z kępą , która wypadła mi po rozczesaniu : 



Czasem się zastanawiam czy czesać czy nie czesać bo jak widzę po każdym czesaniu coś takiego to płakać się chce :( 


Tydzień szósty:

Wszystko bez zmian.... Włosy nadal wypadają tak jak wypadały :/ Natomiast mam dla Was taką nową ciekawostkę, którą będę sprawdzała wraz z kompresem i opisywała wam co tydzień. Dowiedziałam się , że olejek rycynowy jest idealny na rzęsy. Moje są krótkie i rzadkie więc spróbuję. Olejek rycynowy kosztuje zaledwie 2 zł a odżywka do rzęs jest o wiele droższa a działanie podobno takie samo :) Wystarczy zakupić olejek rycynowy, poszukać jakąś starą szczoteczkę od tuszu do rzęs i dokładnie umyć i wyparzyć oraz wyszukać mały pojemniczek. Olejek nakładamy na czyste rzęsy raz dziennie. Nakładamy go tak jak tusz :) 





Tydzień siódmy :

Ostatnio byłam u fryzjera zmieniając troszkę fryzurkę, skróciłam o około 10 cm oraz pocieniowałam i powiem Wam, że włosy w sumie przestały być problemem jeśli chodzi o wypadanie. Zapewne zarówno kompres jak i witaminy dopomogły temu, ale głównie cięcie. Kochani dowiedziałam się od fryzjerki, że jeśli włosy nie są cięte co najmniej raz na 3 lata to zaczynają wypadać i kruszyć się, chyba coś w tym jest. Co zauważyłam u mnie i kompres mógł się do tego przyczynić są nowe małe odrosty, nowe włosy. Zaczęły rosnąć pięknie i jestem z nich dumna :) Na tym kończę stosowanie kompresu, może jeszcze w przyszłości wrócę do niego. 

Kochani nie mówię nie nie mówię tak , podsumowując powiem : Jeśli masz problem szukaj rozwiązania we wszystkim co jest możliwe :) 

Pozdrawiam 
Wasza
Żoną być 

20 komentarzy:

  1. Pamiętam że jak byłam mała to mama nam nakładała żółtko jajka właśnie! Włosy lśniły jak nic i było łatwo rozczesać;) Nafta podobno dobra na łupież koleżanka fryzjerka kiedyś gadała.Działaj dalej zobaczymy potem efekty hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tydzień po tygodniu będę pisała czy są jakieś zmiany , puki co włosy wypadają bardzo mocno więc na pewno zauważ gdy pojawi się najmniejsza poprawa :)

      Usuń
    2. Skąd ja to znam.Mam tak po dzieciach,że wypadają przedtem były ok :)Czekam na dalsze informacje :)

      Usuń
    3. No to jest to u mnie też problemy z włosami zaczęły się po porodach, jednakże nie dam za wygraną. Uwielbiam moje włosy, myślę , że jednym z moich największych atutów jeśli chodzi o wygląd :)

      Usuń
    4. No czasem bez suplementow sie nia da zyc :/ Wazne ze pprawa na pewno nastapi :) A wlsosy faktycznie dla mnie takze sa atrybutem kobiecosci.Musze niebawem sciac i siwki zakryc hehe.

      Usuń
    5. Ja zamierzam zmienić coś własnie w fryzurze. Przez lata chodzę w tej samej i tak właśnie myślę o zmianie o zrobieniu czegoś nowego :) Ale puki co jestem na etapie myślenia nad tym ;)

      Usuń
    6. Ja tylko scinam do ramion i cieniuje wtedy.Super sie ukladaja.Teraz wlasnie bede to robic i szamponem tylko odrosty.Nie chce jakos farby poki co bo od tego tez wypadaja wlosy:( Kiedys chcialam zrobic cos szalonego i do stylisty sie udac ale odwagi brak :)

      Usuń
    7. Warto czasem spróbować zmiany , ja przekonuje sama siebie o tym , a fryzjera mam umówionego na wtorek :)

      Usuń
    8. Hehe a mnie kumpela w w sobote obcina :) do tego jakis kolorek i supcio :) Olejek musze zakupic skoro dobry!

      Usuń
    9. Wlasnie Ci mialam mowic ze trzeba regularnie podcinac bo wypadaj i sie koncowki krusza.Wyjelas mi to z ust :)

      Usuń
  2. Z wypadaniem nie mam problemu ale mam łupież co dziś zauważyłam poczekam może napisz jakis post o tym i biorę się za niego . MMMucha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się pomóc kochana w przyszłym tygodniu :)

      Usuń
  3. Ten sposób z olejkiem działa tylko ze długotrwały jest , moz edodatkowo spróbuj z drożdżami , tez gdzies słyszałam . Olejek używałam tez na rzęsy na noc :) a skrzyp czyli jak mówiłam krzemionka jest ok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty mają pojawić się po 2 miesiącach więc czekam cierpliwie :) Tak olejek na rzęsy podobno jest super :)

      Usuń
  4. Oby kochana tobie pomogło ja również miałam kiedyś bardzo długie włosy ,ale niestety ,wypadały ,była łamliwe i postanowiłam je ściąć ,było mi ich tak szkoda że aż sie popłakałam .Moja kuracja z tych samych składników które sama stosujesz trwała pół roku bez efektu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma idealnego środka na wszystkie rodzaje włosów... Ja jednakże próbuję wszystkiego , uwielbiam moje włosy nie dam za wygraną.

      Usuń
  5. Oj ja to żadnych szamponów z Avonu nie moge. Po nich w ogóle włosów nie moge rozczesać. Mi też strasznie wypadały, ale zaczełam uzywać całą serię Garniera - Goodbye Damage - pomarańczowa seria to jest. No i włosy czesać szczotką Tangle Teezer. Świetnie jest teraz ! Włosy sie idealnie rozczesują i nie wypadają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty kochana w ogólne masz piękne i grube włosy :) Zazdroszczę ci ich :)

      Usuń
    2. A próbowałaś tą serię o której pisałam i tą szczotkę? Spróbuj a może zobaczysz różnicę :)

      Usuń
    3. Znalazłam już przyczynę problemu :) Dziękuje

      Usuń