wtorek, 30 czerwca 2015

Cała prawda o Żoną być :)

Witajcie! Nazywam się Marlena Czerwińska. Urodziłam się 30 października 1990 roku w Chojnicach, województwo Pomorskie. Pochodzę z małej wsi Gutowiec, leżącej około 100 km od Trójmiasta. Obecnie mieszkam w Czersku. Jest to mała mieścina nieopodal mojej rodzinnej wsi. 



Studiuję resocjalizację z socjoterapią na etapie magisterki. Nie pracuję. Wychowuję dwójkę dzieci: Oliwia 5 lat oraz Kacper 2,5 roku. 


Oliwia jest odbiciem lustrzanym tatusia, jeśli chodzi o wygląd. Jest uparta, pewna siebie, łatwo nawiązuje przyjaźnie i uwielbia być w centrum uwagi. 


Kacper jest odbiciem mamusi nie licząc jasnych włosków ;) Jest wrażliwy, płaczliwy, miły i uwielbia się tulić. 

Kilka faktów o mnie:

Uwielbiam się tulić, całować ;) Mam coś z romantyczki. 
Jak sobie coś postanowię to nie ma mocnych :P Uparcie dążę do celu. 
Lubię być ciągle w ruchu, nienawidzę nudy. 
Często pomagam , choć czasem dostaje zapłacone tak że serce boli. 
Mam miękkie serce muszę mieć twardą dupę :P
Nie potrafię odmawiać. W sumie uczę się tego cały czas. 
Nienawidzę niespodzianek! 
Jestem typem który lubi mieć wszystko zaplanowane. 
Kalendarz jest moim nie rozłącznym przyjacielem. 
Zawsze dużo się śmieję, jestem rozrywkowa i mam wielu znajomych. 
Jak mnie coś zirytuje histeryzuję. 
Nie trzymam niczego w sobie , coś mi się nie podoba to mówię prosto z mostu. 

Co lubię robić w wolnym czasie, jakie jest moje hobby:

Kocham muzykę, uwielbiam oglądać filmy, Fan page, lubię czytać, uwielbiam ciuchy. 
Kiedyś uwielbiałam biegać , tańczyć i śpiewać. Obecnie ze względu na dzieci nie mam czasu na realizowanie tych pasji. 

Jak spędzam czas z dziećmi?

Jeżdżę z nimi na wieś do mojej mamy, siostry lub przyjaciółki. Generalnie lubimy odwiedzać rodzinkę i znajomych ;) Chodzimy na plac zabaw , na spacery, do lasu. A zimą rysujemy, gramy w gry planszowe. 

Potrawy, które lubię:

Uwielbiam jeść! Gotować, próbować , smakować i doświadczać. Po prostu to kocham! Ulubione to tradycyjny schab wykonywany na różne sposoby, uwielbiam wszelkiego rodzaju surówki i sałatki. Zupki przede wszystkim kwaśne. Moje smaki to ostre i słone. Nie przepadam za słodyczami , choć czasem mam na nie napad. Przepadam za owocami :)

Gdzie poznałam mojego mężą ?

To pytanie zostawiam na osobny post :) 

Czy jest coś co chciałabym w sobie zmienić?

Oczywiście, chyba jak każdy. Jeśli chodzi o wygląd to piersi. Chciałabym mieć duże i z rowkiem. Hihih seriooo :P No i może rozstępy zlikwidować, ale generalnie je akceptuję. 
Natomiast jeśli chodzi o charakter to chciałabym mieć więcej odwagi a mniej wrażliwości. 

Co cenię w innych?Cego nie lubię w ludzich?

Szczerość i brak fałszu przede wszystkim. Nie cierpię fałszywych i kłamliwych osób.

Czego nie lubię w sobie?

Akceptuję siebie taką jaka jestem. Ale nie lubię swojej naiwności... 


Pozdrawiam 
Wasza
Żoną być 





10 komentarzy:

  1. o patrz, ja też bym chciała w wyglądzie zmienić piersi :P a dokładniej wstawić implanty, żeby były takie jak kiedyś :) widzę, że masz dziarkę => kocham Cię :* a tak serio to mam słabość do dziarek..wpadaj na kafkę do Olsztyna, bo widzę, że sympatyczny z Ciebie stworek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D Jak będę kiedyś miała okazję być w Olsztynie to zapewne się odezwę :D Dziarkę kofam <3 Chciałabym więcej ale mąż ich nie lubi :( wrrrr :D Pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja mam dwie dziarki (obie będe poprawiać i powiększać)..trzecią i czwartą mam w głowie i mam nadzieję, że wkrótce uda mi się je wykonać :) hihi jakby mi facet zabronił to bym takiego focha z przytupem machnęła, żeby się nogami nakrył :P jak na coś chce to ni ma mocnych :)

      Usuń
    3. A ja ustąpiłam w tej kwestii bo wiem że mu się nie podobają ;) A ja uwielbiam mu się podobać :D

      Usuń
  2. Piersi mam to samo ale cos bym dodala masz super usmiech , jestes mega mila , uczynna , super sluchacz i doradca .

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Kochana.Z jedzeniem prawie tak samo mamy z tym,ze ja slonego nie cierpie,wole slodkie :) Ale zupy kwasne i wszystko co sie nawinie,nawet nowosci! Cechy charakteru podobne mamy nawet widze,zwlaszcza te wrazliwosc i dziecieca naiwnosc.Lubie pomagac jak Ty ale czasem dostaje po tylku :P Nie cierpie obludy!Fajnie to wszystko opisalas.Poznalam Cie blizej ,a wlaciwie utwierdzilam sie w tym co czulam ;) :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak dobrze się dogadujemy kochana :) Cieszę się, że post się spodobał :)

      Usuń