piątek, 14 sierpnia 2015

"Dziecko i nocnik ? Kiedy przychodzi na to czas?"

Moja córka i mój syn to jak woda i ognień . Oliwia jest bardzo żywiołowa , szybko się uczy i chłonie nowości jak poranne czekoladowe płatki ;) Natomiast Kacper jest płaczliwy, delikatny i uczuciowy a uczenie nowych rzeczy sprawia mu dużo wysiłku. 

Oliwia mając 1,5 roku zaczęła wołać na nocnik w dzień z czasem i w nocy. Cała nauka zajęła mi dwa dni. Była wtedy w ciąży z Kacprem i miałam masę wolnego czasu i postanowiłam spróbować. W życiu nie pomyślałabym , że nauka nocnika to taka prosta sprawa i daje wiele radości. To oczywiście zasługa mojej córki. Jej rozwój od początku biegł jak pociąg pospieszny. Ona po prostu chciała i chce wiedzieć więcej , umieć więcej . 

Mój punkt widzenia odnośnie sadzania na nocnik zmienił się wraz z rozwojem Kacpra. Mój syn to oporne dziecko. Najgorsza była sprawa jego mowy. Na tym skupiłam się przede wszystkim. Chciałam na siłę nauczyć go mówić a kiedy w końcu odpuściłam po jakimś czasie z dnia na dzień, zupełnie nie oczekiwanie zaczął "gadać" jak oszalały ;) Kiedy już ogromna radość w związku z tym troszkę opadła, postanowiłam wziąć się za naukę wołania "pisiu". Kacper miał wtedy 2 i pół roku ( czyli to świeży temat :P). O dziwo , co mnie totalnie zszokowało , na nocnik zrobił już w pierwszy dzień. Cała nauka potrwała tydzień. Cieszył się za każdym razem kiedy zrobił a ja biłam mu brawo. Po prostu przyszedł jego czas. Dojrzał do tego. I mimo tego, że moi znajomi czasem dopiekali mi, ze jeszcze nie woła nie chciałam go zmuszać i cieszę się, że tego nie zrobiłam! To była dobra decyzja. Czasem warto poczekać do czasu kiedy dziecko będzie gotowe i samo tak na prawdę zechce. 

Kochani w życiu dorosłym zdarza nam się, że nie jesteśmy gotowi np. na małżeństwo, na pracę itp To samo jest z dziećmi! One tez musza czuć się gotowe. Nie chodzi mi o to, że z nocnikiem macie czekać do 3, 4 czy 5 lat ale znacie swoje dzieci, wiecie jakie są ich możliwości, więc nie przymuszajcie ich zbyt szybko. Po co płacz i trzymanie na siłę na nocniku?! Po co stres twój i dziecka?! Możesz zrobić to całkiem przyjemnie i z radością dla Ciebie i dzieci. Namawiaj, próbuj ale nie przymuszaj! Na każde dziecko przychodzi czas :)

Pozdrawiam
Wasza
Żoną być

5 komentarzy:

  1. też jestem tego zdania, żeby nie przymuszać..nawet do jedzenia nie zmuszam swojej gadziny (chyba, że wiem, ze przez cały dzień nic nie jadł, głównie z powodu choroby, wtedy kombinuję a to kisielek, a to jogurcik)..Maksełko w lipcu skończył dwa lata, nie mówi - zna sporo słów, ale wypowiada je, gdy ma ochotę..ostatnio bardzo ładnie odpowiada "nie" na pytania, czy chce jeść itp., a nocnik cóż, też czekamy, bo jak mu pokazuję, żeby na kibelek usiadł, to płacze..Ale jak udało nam się przezwyciężyć lęk przed kąpielą, to i z tym damy radę..grunt to cierpliwie czekać, aż dziecko dorośnie do pewnych decyzji (tylko z posłaniem go do żłobka nie miałam wyboru)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dokładnie 😉 Dlatego życzę Wam sporo cierpliwości i powodzenia 😉

      Usuń
  2. Dokladnie kazdy nawet maly czlowiek ma swoja fizjologie.Moj starszy syn zaczal wolac dopiero w stczniu,miesiacu,w ktorym urodzil sie mlodszy brat.Wczesniej siedzial i siusial ale nie czul tego.Biegal obsiusiany i to dla mnie bylo bezsensu.Odczekalam pod koniec ciazy bo juz rady nie dawalam.Az nagle po urodzeniu mlodego sprobowalam go posadzic i odziwo poczul ze siuski leca.Wtedy 2 dni i zaczal wolac,Mam taka kolezanke,ztorej cora jest tak madra,ma teraz prawie 3 lata,zaczela mowic majac poltora roku ale siuku szlo opornie i wrecz placzliwie.Wszystkiego sie bala.Az nagle 3 dni temu przybiegla do swojej mamy i zawolala siusiu ,siusiu i co sie okazalo,ze siku juz w kibelku =D Taka mala madrala.Jest bystra jak nic ale tez to jej szlo opornie.Kazde dziecko jest inne.Znam tu na wsi takie,ktore wolaja majac poltora roku,takze moj siostrezniec,ktorego ja tego nauczylam :) Moj mlodszy synek nie wiem kiedy do tego dojrzeje.Moim marzeniem jest poki co by sie dobrze rozwijal i przede wszystkim mowil.Reszta przyjdzie z czasem mam nadzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie tak. Życzę W aby wszystko u Was się ułożyło a mały był pełen zdrowia 😙

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ma dwa latka i się oswaja po swojemu, tzn siada w pampersie i udaje że robi kupkę a potem bije brawo, cieszy mnie ze się nie boi nocnika tylko kombinuje, a jak lata bez pieluchy to zrobi siku na podłogę i wtedy wola siku, a ja tłumacze co gdzie i dlaczego i czekam aż sam załapie ☺

    OdpowiedzUsuń