czwartek, 13 sierpnia 2015

Zbiór wspomnień fanek Fp Żoną być : " Wierszyki z dzieciństwa"

Dzieciństwo to beztroski czas, w którym cieszyliśmy się każdą chwilą, każdą drobnostką. Nasze życie było proste i niewinne... Wspomnienia dotyczące tamtych najczęściej są wesołe a nawet i śmieszne. Dzisiejsze nasze wspólne wspomnienia będą dotyczyły wierszyków, przyśpiewek i powiedzonek z czasów dzieciństwa. Zapraszam do wspólnych wspomnień :)

Pamiętam, że moje rodzeństwo jeździło na kolonie. Kiedy przyjechali umieli wiele śmiesznych piosenek. Jedna szczególnie utknęła mi w pamięci :)

Na kolonii życie płynie!
Na kolonii życie płynie jak staremu po łysinie , jak staremu po łysinie. 
Już o ósmej jest pobudka!
Już o ósmej jest pobudka, gimnastyka bardzo krótka, gimnastyka bardzo krótka. 
Po gimnastyce śniadanie.
Po gimnastyce śniadanie, głodomory spieszą na nie, głodomory spieszą na nie.
Po śniadaniu ani śladu.
Po śniadaniu ani śladu a my chcemy już obiadu. A my chcemy już obiadu. 
A na obiad same skwarki.
A na obiad same skwarki, obgryzione przez kucharki, obgryzione przez kucharki. 
Po obiedzie chwila ciszy.
Po obiedzie chwila ciszy, że aż cała wioska słyszy, że aż cała wioska słyszy. 
Na kolacje jest kiełbasa.
Na kolacje jest kiełbasa obgryziona przez kucharza, obgryziona przez kucharza. 
(...) 
Nie pamiętam dalej :)

Pamiętam również wyliczankę , którą robiło się z koleżanką/kolegą klaskając sobie w dłonie:

Murzynek pojechał do Aj Aj Aj
By się tam nauczyć Aj Aj Aj
A gdy już umiał Aj Aj Aj
To wciąż powtarzał Aj Aj Aj

I coraz szybciej się to śpiewało i szybciej klaskało w dłonie. 

Ciekawe było też robienie sobie "beki" z starszych nie znających nowych trendów wśród dzieci np.:

Włóż tu palec!
(włożył)
Dziękuję za wyczyszczenie kibelka :D

Te jakoś szczególnie utknęły mi w głowie :) Zapraszam teraz Was do podzielenia się wspomnieniami tutaj w komentarzach , na priv na Fp lub w komentarzach na Fp .

Pozdrawiam
Wasza 
Żoną być 

8 komentarzy:

  1. pamiętam, jak mówiłam wierszyk dla Mikołaja na szkolnej choince:
    "Mipołaju cio ci dam, jedno sejce któje mam, a w tym sejcu juży fiat, Mipołaju żyj sto lat"

    Z wyliczanek:
    "Wpadła bomba do piwnicy, napisała na tablicy
    S - O - S głu - pi pies
    a ja zrobię ci na złość i za ciebie wyjdzie K -T - O -S"

    Z wpisów do pamiętnika:
    "Napił się dziadek słodkiego winka i gonił Anię wkoło kominka" (nie lubiłam tego)

    albo

    "Kupa mięci, mięci kupa
    wpisał Ci się Alfons D*pa"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi przypomniała hehe tez je pamiętam 😉

      Usuń
  2. "Ene due rabe połknął bocian żabę,
    a żaba chińczyka, co z tego wynika"

    hihi jeszcze taka wyliczanka mi się przypomniała

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja pamietam wiele piosenek miedzy innymi:Stala choinka piekna zielona czy Choinka piekna jak las.Szczotka pasta,takze stary niedzwiedz,Moj brat wciaz czyta o kosmitach itp :) No i mase wierszykow nadal takze te,ktore sa do gory.A te o Murzynku tylko inne slowa ,jak i wiele innych spiewaja teraz takze nasze dzieci co mnie cieszy:) Ech...kolonie,pamietniki,zabawy to byly czasy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczotka, pasta, kubek dynamitu,
    Lekki wybuszek i zęby do kitu
    Myję zęby wystające z gęby,
    A pozostałe są zardzewiałe...
    Bo to bardzo ważna rzecz,
    Żeby sztuczną szczękę mieć :)

    OdpowiedzUsuń