środa, 16 marca 2016

Opowiadanie pt. "INNY WYMIAR" cz. IV: "Nie dotykaj mnie!"

Rebeka krążyła po firmach w poszukiwaniu nowej pracy. Miała dość tego, że za każdym razem coś nie wychodziło. Ciągle ktoś coś psuł. Płeć męska wywoływała w niej odrazę w każdego tego pojęcia rozumieniu. Całe życie niszczyli jej właśnie oni, mężczyźni…

Michał bezskutecznie próbował ją odnaleźć . Zainspirowała go bardziej niż cokolwiek dotychczas. Jego nadzieje z każdym dniem malały… Chyba będzie musiał o niej zapomnieć. Wymazać z głowy chęć poznania jej, tajemniczej, urzekającej i szczerej kobiety.

Pewnego dnia Michał miał spotkanie w firmie z którą współpracował. Drogi projekt, duże pieniądze, kolejna sława. Był jak zwykle świetnie przygotowany. Jednakże jego myśli w ciąż krążyły wokół niej… Wkroczył na progi RGF Consument i przy recepcji usłyszał znajomy głos. Odwrócił swój wzrok i ujrzał ją… Jego serce waliło jak młotem ale nie miał zamiaru już pozwolić jej odejść. Rzucił teczki z dokumentacją i pobiegł ku niej. Złapał ją za ramiona, odwrócił ku sobie i pocałował. Tym pocałunkiem wylał na nią wszystkie swoje emocje… Wtem Rebeka wyrwała się z jego ramion i trzasnęła go w policzek.
-Nigdy więcej tego nie rób!
-Ale Rebeko proszę…
-Nigdy więcej mnie nie dotykaj! Nie masz prawa!
-Przepraszam, ja tylko chciałem…
-Co chciałeś?! Rzucić się na byłą pracownicę?! Taki z Ciebie prezes?! Proszę proszę! Myśli, że ma pieniądze i może robić co chce!
-Rebeko to nie tak… Ja nie chciałem…
-Nie interesuje mnie to czego chciałeś a czego nie! Daj mi spokój! Przestań mnie szukać , wydzwaniać! Koniec rozumiesz?
-Przepraszam…
Odwrócił się przestraszony i zmieszany jej reakcją i wyszedł. Ona zaś zrobiła takie wrażenie na szefie RGF, który wszystkiemu przypatrywał się z boku, że dostała pracę od zaraz i to nie zwykłej sprzątaczki a asystentki.

Ciąg dalszy nastąpi…

Pozdrawiam
Wasza

Żoną być 

4 komentarze:

  1. hehehe awans znienacka =D Kto by nie chcial =D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten awans nie bez powodu rybko :D Przekonasz sie niebawem :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Awansik :) ale nic się nie dzieje bez powodu :)

    OdpowiedzUsuń