poniedziałek, 21 marca 2016

Recenzja książki Grażyny Plebanek pt. "Dziewczyny z Portofino"

Uwielbiam akcję Biedronki z tanią książką. Zawsze znajdę coś dla siebie! Lubię czytać, choć wiadomo nie zawsze znajduję na to czas, ale ostatnio z powodu różnych stresów świat książkowych opowieści daje mi ucieczkę od problemów dnia codziennego…









Tym razem natknęłam się na książkę pt. „Dziewczyny z Portofino” Grażyny Plebanek. Opowiada o życiu w czasach powojennych kilku dziewczyn. Przez pierwsze kilka rozdziałów nie zrobiła na mnie nie wiadomo jakiego wrażenia. Proste życie dziewcząt, przyjęcie , bierzmowanie, szkoły, pierwsze miłości. Dobrze się czytało , ponieważ książka fajnie napisana, ale nie było we mnie jakiegoś och ach jak to czasem miewam mieć przy czytywaniu niektórych powieści. Natomiast ostatnie dwa rozdziały były jak dla mnie swą historią niesamowite! Ciąże, zdrady, rozczarowania etc. Jak dla mnie dopiero wtedy zaczęło się dziać. Prawdę mówiąc wciągnęłam te rozdziały jednym tchem i aż byłam zła kiedy książka dobiegła końca.

Pozdrawiam
Wasza

Żoną być 

12 komentarzy:

  1. Dobrze ze chociaz pod koniec ciekawa =D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam Bierdonowe wyprzedaże książęk <3 Dzisiaj upatrzyłam sobie już kolejną pozycje którą kupię, ale może nie w tym momencie bo 25 zł kosztuje... ale będzie moja to pewne <3 hi hi hi
    Co do tej konkretnie książki totalnie tematyka nie moja... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrycja a jakiego rodzaju książki czytasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana... tematyka jest obszerna: kryminały, czasem fantasty ale oparta na jakimś romansie, często ostatnio sięgam po erotyki i jak już zdążylaś się domyślić zwykłe romanse. Nie lubię polskich autorów jak i książek obsadzonych w dawnych czasach ....
      Ot takie zboczenie czytelnicze ;)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Tylko żebyś też błędnie tego nie odebrała Harlekiny odpadaja ;) takie kolejne zboczenie :D qrde troche sporo tego słowa "zboczenie" 😂😂

      Usuń
  4. Hihi ja za to bardzo lubie polskich autorow . Kryminaly jak dla mnie beee ale romanse i erotyki jak najbardziej. Co czlowiek to gust ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, może ja nie trafiłam na portwającego mnie autora... fakt jakoś mnie irytuje Lasia, Basia i Jurek w polskiej literaturze. Kryminały szczerze dopiero od niedawna hmm przeczytałam trzy jak na razie. Nie wiem skąd to się wzieło bo też na ogól nie przepadam, ale chyba potrzebnai była odskocznia od erotyków

      Usuń
  5. Patrycja od tych erotykow maz zony w lozku nie pozna hahah

    OdpowiedzUsuń
  6. Marlenko buahahahha wiesz jak na razie nie narzeka ;) ha ha a Twój jak tam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Moj tez nie narzeka alejak to mowia edukacja nigdy nie zaszkodzi hihi

    OdpowiedzUsuń