środa, 30 marca 2016

"Zanim coś powiesz pomyśl czy nie zabijesz tym innych"

Byłam pewna, że doba, że czas rodziców, nauczycieli, przyjaciół i ogólnie ludzi tępych w konsekwencjach swoich słów dawno minął… Sądziłam, że dzisiejsi, doświadczeni, nasączeni wiedzą, w pełni obeznani w tym co dzieje się na świecie, oczytani i przepełnieni radami innych mądrzejszych , ludzie są inni. Myślałam, że czas tępoty i ciemnoty minął ! A jednak są kwestie , o których nadal powinno się trąbić. Pfuuu powinno się krzyczeć tak by Ci najbardziej głusi usłyszeli. Jedną z takich spraw jest samobójstwo, a raczej chęć jego popełnienia.
Najbardziej tępą radą , którą usłyszałam ostatnio w mojej rodzinie, która mogła doprowadzić do tragedii, którą powiedziała osoba „niby” dorosła , „niby” doświadczona, „niby” mądra etc były słowa, które skłoniły mnie do napisania tego postu aby uświadomić reszcie tak płytko myślącym „dorosłym”, że  czymś takim mogą mieć na sumieniu życie , ludzkie życie, życie swojego bądź czyjegoś dziecka, czyjejś matki/ ojca , czyjejś żony/ męża…
Osoba załamana swym życiem, nie potrafiąca poradzić sobie nie tylko z problemami ale i sama ze sobą szukała pomocy , wołała o pomoc, błagała o wsparcie… Abstrahując musimy zdać sobie sprawę, że osoby z problemami nie zawsze o nich mówią tutaj był przypadek w istocie prosty. Ktoś prosi o pomoc , ktoś mu ją daje. O wiele gorzej jest gdy osoba tłumi wszystko w sobie , ciężej jest rodzinie wyhaczyć ten moment załamania , ciężko jest pomóc gdy się nie wie kiedy ten problem wystąpi, jaki to problem etc. W tym przypadku jednakże jak wspominałam był krzyk, wołanie, błaganie o pomoc. Pozornie prosta sytuacja , czyli proszę o pomoc – dostaję pomoc, jednak nie była taka prosta. Osoba prosząca została potraktowana takimi słowami : „Kup sobie tabletki uspokajające”, „Z problemami trzeba sobie radzić samemu.”, Jak ja miałam problem wstydziłam się o nim mówić komukolwiek”, „Nie można się przejmować pierdołami”. Takie zdania utknęły mi w sercu jak cierń… Utknęły w mej pamięci i wywołały nienawiść do tępoty ludzkiej, do rad, które prowadzą osobę załamaną to wzięcia liny, rzucenia się z mostu, podcięcia żył albo łyknięcia tabletek. Tak moi drodzy, tak się nie postępuje! Kurwa jesteś człowiekiem ? Masz w sobie choć odrobinę wrażliwości??? Jak można powiedzieć komukolwiek, ze powinien wstydzić się mówienia o swoich problemach?! Mówiąc tak rodzicu, przyjacielu, osobo jednocześnie możesz dać swojemu dziecku/ przyjacielowi/ osobie linę w prezencie na zająca!!! ZAWSZE ALE TO ZAWSZE SŁUCHAJ PROBLEMÓW SWOJEGO DZIECKA/PRZYJACIELA/KOGOKOLWIEK I NIGDY NIE WAŻ SIĘ MÓWIĆ ŻE JEGO PROBLEMY SĄ NIE WAŻNE, ŚMIESZNE LUB ŻE POWINIEN SIĘ ICH WSTYDZIĆ BO COŚ CO JEST DLA CIEBIE NICZYM DLA TEGO KOGOŚ MOŻE BYĆ WSZYSTKIM! Kolejna sprawa to twierdzenie typu : „Z problemami trzeba radzić sobie samemu”. Gówno prawda! Jeśli woła o pomoc jeśli prosi o nią tzn że nie daje sobie rady. Rozumiesz??? Nie potrafi już ruszyć dalej ze wszystkim , potrzebuje pomocy i jeśli mówi to do ciebie to najwyraźniej to TY ZOSTAŁEŚ WYBRANY DO TEGO ABY PODNIEŚĆ TEGO CZŁOWIEKA Z BAGNA , ABY WYPROSTOWAĆ TO CO ZOSTAŁO SKRZYWIONE ABY OD NOWA NADAC MU SENS ŻYCIA.

Nikt nie jest nie zniszczalny, jeden sobie radzi bardziej jeden mniej, dla jednego coś jest problemem dla drugiego nie ale w dzisiejszym świecie, w dobie siły o jednocześnie ogromnej słabości ludzkiej trzeba być czujnym. Bo wierzcie mi , że czasem pozorna błahostka może być motywem do tego aby odebrać sobie życie… Rodzicu, przyjacielu, człowieku nie bądź obojętny , a jeśli masz powiedzieć coś tak głupiego jak jedno z tych „złotych” rad, które napisałam powyżej lepiej wcale się nie odzywaj a przytul, pogłaskaj i daj człowiekowi w potrzebie odrobinę miłości…

Pozdrawiam
Wasza

Żoną być 

13 komentarzy:

  1. Ech czasem mi sie na rzyganie zbiera jak slysze rady (nie rady) innych.Ja rowniez tlumie w sobie ale pomagam dobrym slowem innym ,analizuje i probuje choc na duchu podniesc jesli cos lzejszego.Nie wstydem jest prosic o pomoc czy nawet isc po porade do specjalisty.Od tego oni sa wiec jesli ktos jest w glebokiej depresji to jest to nieuniknione ,a wrecz konieczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak Natalia . Niektorzy plota po to aby moec spokoj taka prawda . Jal dla mnie to brak serca :(

      Usuń
    2. Dokladnie tak Natalia . Niektorzy plota po to aby moec spokoj taka prawda . Jal dla mnie to brak serca :(

      Usuń
  2. O masakra co niektórzy to mają teksty nieraz się z takimi spotkałam albo tekst typu " ja nie miałam lepiej" rozwala mnie ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Marlena raczej glupi leb ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No niestety ale też znam kilka osób, które potrafią walnąć tekstem : JA TAM Z BUTAMI W CUDZE ŻYCIE WCHODZIĆ NIE LUBIĘ, A KAŻDY POWINIEN ROZWIĄZYWAĆ PROBLEMY W SWOIM GRONIE! Tak to jest, że czasem chcemy się komuś wyżalić, poradzić, a ten ktoś po prostu nie ma na to ochoty - choć i w takim wypadku taka osoba w inny sposób powinna to powiedzieć, żeby nie urazić. Ale cóż, na głupotę jeszcze nikt lekarstwa nie wymyślił !

    OdpowiedzUsuń
  5. Magdalena jakbyś wyjęła mi to z ust ! Jakie to cyniczne i bezduszne !

    OdpowiedzUsuń
  6. Żyć nie umierać dokładnie . Z tym, że taka osoba powinna brać pod uwage to , że owa problemowa istota może po czymś takim zrobić sobie krzywdę i co wtedy ? Wtedy płacz i lament nad ludzkim straconym życiem prawda? Szczególnie takie rzeczy zdarzają się w relacji młodzież - rodzic. Trzeba postawić sie na miejscu osoby problemowej bo przecież dziś ona to przezywa jutro ja mogę. Życzę wszystkim takim "mądrym" ludziom aby przezyli takie załamanie i zostali sami a jeszcze dobici przez kogoś! Może wtedy czegoś się nauczą.

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie - Polak mądry po szkodzie! Taka chyba nasz polska mentalność. Ale na szczęście mamy w Polsce też sporo normalnych i trzeźwo myślących ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Żyć nie umierać dokładnie : "na szczęście" a resztę trzeba uświadamiać i próbować nimi wstrząsnąć przed użyciem!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie z kolei do szewskiej pasji doprowadza, jak pod artykułami/postami o samobójcach rzucających się pod pociąg KONIECZNIE muszą pojawić się komentarze typu "No kurde, chciał się zabić to okej, ale czemu musiał robić innym na złość i rzucać się pod pociąg?"... Tak jakby człowiek, który jest w ciężkiej depresji i podejmuje pewnie najtrudniejszą decyzję życia był w stanie myśleć racjonalnie... Na fanpage'u Spotted: SKM Trójmiasto jest ostatnio festiwal takiej znieczulicy :<

    OdpowiedzUsuń
  10. ja, Kosmeonautka mnie równie bardzo to irytuje! Tacy ludzie po prostu nie wiedzą, nie są świadomii czym jest depresja! Oni myślą że to jest wymysł z seriali albo alergia występująca u gwiazd.

    OdpowiedzUsuń