poniedziałek, 18 kwietnia 2016

"Blogosfero - Ty żmijo!"

Świat Blogerów mógłby się wydawać cudowny. Piszesz co chcesz, tworzysz co chcesz, współpracujesz z kim chcesz i jak chcesz. Testujesz to i owo lub dostajesz zapłatę za rekomendację czegoś. Poznajesz masę ludzi, jeździsz na spotkania . No idealnie wręcz!

Bloga założyłam bo czułam się samotna, lubiłam pisać, brakowało mi dodatkowego zajęcia tylko dla siebie. Wydawało mi się, że prowadzenie Bloga i poznawanie innych ludzi z podobnymi pasjami będzie cudowne. Nie ukrywam, że tak właśnie się stało. Poznałam wiele fantastycznych osób, podjęłam kilka współprac, byłam na spotkaniu Blogerów i sama też takie zorganizowałam. Blog zawsze dawał i daje mi wiele radości. Osobiście traktuję to jako pasję, zajęcie dodatkowe, nie jako pracę.

Jednak Blogosfera to nie tylko dobrzy, kulturalni ludzie…

Wyobraźcie sobie, że Blogerzy to też ludzie, którzy wzajemnie wyzywają się od DZIWEK. Tak kochani, tak właśnie jest i nie ma co zaprzeczać. Takimi Blogerskimi dziwkami zdaniem „lepszych, bardziej ceniących się Blogerów” są wszystkie te Blogerki które pracują za barter. O co chodzi? Dostaję kosmetyk , testuję, recenzuję i nie biorę za to kasy. Robisz tak ? Jesteś w mniemaniu „wyższości nad wyższościami” dziwką!

Blog to moja pasja, moje wolne chwile. Robię w nim to co chcę , jak chcę i kiedy chcę. Nie dostosowuję się ani nie zamierzam dostosowywać do norm które ktoś mi ma zamiar narzucić na moim , MOIM, własnym Blogu. Droga Blogerko, jeżeli jesteś tak cudowną pisarką, że firmy rzucają ci kasę za recenzję to świetnie! Przecież mogę tylko ci pogratulować. Ale skoro jesteś taka „wyżowa” to po co czepiasz się „niszowej”? Po co wchodzisz butami w Blogi które właśnie swoje istnienie na barterze opierają? Ja osobiście czytam takie Blogi i je lubię, znajduję tam wiele porad w związku z nowościami. Cieszę się, ze one są i nie obchodzi mnie absolutnie to w jaki sposób działają. A jeśli twoje blogerskie oczęta są tak bardzo urażone czytaniem blogów z „darmowymi” recenzjami to po co je czytasz? Że co, że niby psują ci rynek? Bo firma woli dać niszowej za darmoszkę niż zapłacić tobie a przecież masz 10 tysiaków fanów a ona tysiaka ?! To ta firma jest głupia!  

Szczerze mówiąc ostatnio żygam serdecznie tą Blogerską nienawiścią. Odsuwam się od tych gdzie kipi zazdrością, walką o każdy grosz czy fant. Ja jestem tu dla siebie i dla Was! Nie dla kasy , nie dla współprac , nie dla spotkań. I chyba o to właśnie chodzi w blogowaniu żeby znaleźć ludzi z którymi tworzysz ten swój mały internetowy świat. A Wy drogie Blogerki opanujcie swą nienawiść. Przypomnijcie sobie tak na prawdę po co powstał Wasz Blog i jaki miał cel kiedyś tam lata wstecz ;)

Pozdrawiam
Wasza

Żoną być 

23 komentarze:

  1. Marlena moim zdaniem blog to twoja piaskownica, a nie całej blogosfery i chodzi o to, żebyś robiła to, co jest zgodne z twoimi przekonaniami. Ktoś może być na nie, jeśli chodzi o barter, ale ty możesz być na tak. Nikt ci tego nie zabroni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie ! Znam dziewczyny ktore po takich postach wstydza sie barteru lub z niego rezygnuja bo jakas slawa blogosfery napisala ze barter jest zly . Dla mnie to jest chore...

      Usuń
  2. trochę mnie zasmuciłaś. JA w prawdzie od dawna podczytuję niektóre blogi - między innymi Twój - ale sama dopiero blogować zaczęłam i gdy czytam takie teksty to jakoś tracę zapał do blogowania ( a przecież dopiero zaczęłam :)) mam jednak nadzieję, że wśród tych złych, którzy blogujące koleżanki traktują jak konkurencję , znajdą się też tacy, którzy są po prostu uczciwi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele rzeczy dobrych wiec sie nie lam ! A o zlych trzeba krzyczec i je tepic i tyle ;)

      Usuń
  3. Hmmm ja ostatnio juz gdzieś napisalam w komentarzu na FB,bo denerwuje mnie to samo i wprost napisalam,ze jeśli ktoś lubi testować i pisać o tym to niech to robi Są tak jak piszesz blogerki które to krytykują i napisalm wprost,ze zamiast opisywać inne lepiej zając się swoją stroną a nie opisywać inne osoby

    OdpowiedzUsuń
  4. Też miałam kilka płatnych recenzji czy wpisów,ale za wiekszość nie pobieram pieniędzy. Może i by mi chcieli zapłacić, ale są umowy i masa biurokracji. Gdybym pracowała, to bym sobie to rozliczyła. a tak muszę się wyrejestrować a potem zarejestrować w UP za każdym razem, co się mija z celem za takie np 100 zł :P. Ot cała filozofia. Co innego zagraniczne sklepy, nie dają kokosów ale normalnie wypłacą kasę na paypal, bez papierologi. Tylko cii bo mnie jeszcze US przydybie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawda jest taka, że te "lepsze" i niby mądrzejsze myślą, że widzą produkt to musi być barter ;)
    Och naiwne. Bywa i tak, że firma proponuje i produkt i pieniądze. ;)
    Z resztą słabe jest zaglądanie sobie do portfeli. Co z tego, że sobie to kupiłam, dostałam czy mi zapłacono?
    Ważne, że jestem szczera i nikt mimo, że mi dał pieniądze nie kupił mojej opinii, tylko miejsce na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem dziwka ha ha ha ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha no ja troche tez od czasu do czasu ;)

      Usuń
  7. hahhaa no to i ja jestem dziwką :P , a tak serio nie wiem po co tyle szumu, One same tak zaczynały, na pewno nikt im od razu nie dawał kasy, chociaż nie powiem zdarzyło mi się kilka razy dostać pieniądze za wpis, ale jak Ania wspomniała jest to uciążliwe dla osób zarejestrowanych w UP, bo aby otrzymać kasę należy podpisać umowę o dzieło bądź zlecenie, a to już trzeba zgłosić do UP i tym samym się wyrejestrować, więc dlatego też wolę otrzymać jakiś kosmetyk czy inny produkt w zamian za recenzję niż ciągle się rejestrować czy wyrejestrowywać z UP

    OdpowiedzUsuń
  8. Wita Cię Dziwka ;D Ja uwielbiam książki.. Moja sprawa czy je kupuje czy je dostaje :p

    OdpowiedzUsuń
  9. No,zatkalo mnie....lepiej bym tego nie ujela!!!!! Z ust mi wyjela Pani te slowa!!! Brawo- jakby wszyscy tak mysleli i postepowali,o ile byloby milej na tym fb.

    OdpowiedzUsuń
  10. W takim razie ja jestem już przegrana bo opisuje chusty których nawet nie dostałam, a mam jedynie na kilku dniowych macankach :-D :-D :-D HaHa'
    Mam tam gdzie słońce nie dochodzi opinię blogów pisanych tylko dla kasy!

    OdpowiedzUsuń
  11. W takim razie ja jestem już przegrana bo opisuje chusty których nawet nie dostałam, a mam jedynie na kilku dniowych macankach :-D :-D :-D HaHa'
    Mam tam gdzie słońce nie dochodzi opinię blogów pisanych tylko dla kasy!

    OdpowiedzUsuń