czwartek, 7 kwietnia 2016

Opowiadanie pt. "INNY WYMIAR" cz.VI : "Gra się rozpoczęła"

Współpraca Jarka i Rebeki zdumiewająco rosła w siłę. Szybko się uczyła jak pracować, jak wyglądać, jak mówić, jak się zachowywać. Nie sądziła, że obracanie się w wielkim świecie przyjdzie jej z taką łatwością. Coraz częściej wstydziła się tego skąd pochodziła, nienawidząc jeszcze bardziej swojej przeszłości… Natomiast odraza w stosunku do mężczyzn malała z każdym dniem. Jarek dawał jej poczucie bezpieczeństwa. Dziwne stosunki ich łączyły. Z jednej strony szef-pracownica, z drugiej zaś przyjaciel-przyjaciółka. Coraz bardziej otwierała się przy nim, mówiła mu rzeczy o którym nie mówiła nikomu…

Jarek był świetnym aktorem a jeszcze lepszym manipulatorem. Potrafił obkręcać sobie ludzi na paluszku tak by mieli go za zupełnie inną osobę niż w rzeczywistości jest. Właśnie o tym miała niebawem przekonać się Rebeka , a jeszcze większy cios czekał na Michała… Jarek zacierał rączki myśląc jak pięknie wykreował sobie ją. Idealną, prostą, skromną, piękną, a co najważniejsze tą za którą Michał szalał dziwnym szaleństwem, którego nawet on nie potrafił sobie wyjaśnić.

Nadszedł dzień wielkiej chwały Jarka, Dzisiaj jego gra miała się zacząć ostrym ruchem. Bankiet, którego był organizatorem, nie mógł ominąć zaproszenia jego wspólnika i przyjaciela Michała. Zaprosił również jako osobę towarzyszącą Rebekę, która miała zdobić go jak spinka przy mankiecie drogiej marynarki.

Michał przygotowywał się do bankietu. Nie cierpiał tych spotkań na których wszyscy bogacze się panoszą a harpie szukają mężów. Nie lubił tego przepychu i wszystkiego na pokaz , ale czego się nie robi dla przyjaciela, nie mógł i nie potrafił mu odmówić. Gdzieś tam, w jego myślach widniały szczere oczy dziewczyny, sprzątaczki, która tak go urzekła jak żadna inna… Brakowało mu ich rozmów, jej niezdarności, uśmiechu a nawet tego niewyjaśnionego smutku duszy… Ahh tęsknił ale nie miał szans jej odnaleźć.

Sala bankietowała błyszczała… Orkiestra grała powolną, elegancką , klasyczną muzykę. Nastrój był iście królewski. Kiedy sala się wypełniła gośćmi nadszedł czas na wielkie wejście organizatora całego przedsięwzięcia. Michał już czekał u progu szklanych z czerwonym dywanem schodów by jako pierwszy przywitać przyjaciela. Wtem zobaczył ich… Schodzi ze schodów z uśmiechami niczym zakochani. Ona w złotej sukni , do ziemii, błyszczała niczym diament. On dumny, ze ma ją u boku. Michał nie mógł uwierzyć w to co ujrzał. Podszedł ku nim , oni ku niemu…
- Rebeko… - powiedział całując jej dłoń
- Michale…- odrzekła z niezwykłą pewnością siebie

Ciąg dalszy nastąpi…

Pozdrawiam
Wasza

Żoną być 

14 komentarzy:

  1. O proszę... Rozumiem, że to cała seria opowiadań? Po tym odcinku, bardzo mnie zaciekawiłaś..., w wolnej chwili przeczytam poprzednie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem szczerze, że jestem tu po raz pierwszy ale zostaję na dłużej i będę odwiedząć. Świetnie piszesz teksty!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie napisane, wciąga i szybko się czyta :) Tylko czemu tak krótko?:> Czekam na kolejne części :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ladymamma.pl tak cała seria , zapraszam na poprzednie tj Etykiety , Opowiadania oraz na kolejne. Nowa część co piątek lub czwartek zależy od tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewa Kayenn dziękuję, bardzo się cieszę, ze się spodobało <3 I zapraszam częściej :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Renata Jurgała dziękuję. Krótko no tak abyście czekały na kolejne :D Zapraszam co piatek lub czwartek nowa cześć , zalezy od tygodnia :*

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo niczym Kopciuszek na balu tylko czy aby z tym ksieciem? ;) Czekam na dalsze ich losy !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow....no przyznam,że na bloga rzadko wchodziłam, na fb często, ale po tym co przeczytałam to się zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Natalia no właśnie czy aby z księciem czy może z żabą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Justyna Łuczka niezmiernie mnie to cieszy :) Zapraszam częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niunioki dziękuję i zapraszam do przeczytania poprzednich części tj Etykiety ----> Opowiadania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeczytałam wszystkie części...czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aleksandra Czarnecka dziękuję i zapraszam co piątek :)

    OdpowiedzUsuń