czwartek, 5 maja 2016

Opowiadanie pt. "INNY WYMIAR" , cz. X : "Zniszczenie"

Dni w pracy mijały łagodnie, bez większych ekscesów. Jarek stawał się coraz bardziej nachalny w stosunku do Rebeki. Ona natomiast zaczęła go coraz bardziej unikać i bała się, że znowu będzie musiała odejść. Tak wiele jednak mu zawdzięczała, tak lubiła tę pracę, żal jej było znowu uciekać i kolejny już raz zaczynać od nowa. Miała nadzieję, że Jarkowi przejdzie fascynacja nią i wrócą wspólnie do chwil kiedy  byli najlepszymi przyjaciółmi.

Jarek chciał się zbliżyć do Rebeki, próbował rozkochać ją w sobie, pobudzić w niej to samo co ona wzbudzała w nim. Jednakże ciągle czuł opór. Miał już dość jej odmów, jej odrzucenia! Postanowił zrobić coś co zniszczy ją doszczętnie i przy okazji dobije Michała.

Michał planował przyjęcie na 10 rocznicę istnienia jego firmy. Wziął na siebie ostatnio wiele aby nie myśleć , nie czuć…. Chciał zapomnieć , nie mógł… Ona tak bardzo utknęła w jego sercu…

Kiedy nadszedł dzień cudownego wydarzenia firmowego, wszystko było dopięte na ostatni guzik. Sala ogromna, roziskrzona, pełna małych ozdobnych lampek i elegancka, spokojna muzyka w tle. On, przystojny, z oczami najsmutniejszymi na świecie spijał lampkę po lampce… Czekał na nią , na nich. Kiedy się pojawili , podszedł przywitał się i zaprosił ich do baru.

Ciąg dalszy nastąpi…

Pozdrawiam
Wasza

Żoną być 

5 komentarzy: